e-filozof.pl

Alienacja – historyczna przypadłość czy uniwersalne ludzkie przeznaczenie ?

Autor: Paweł Lechowski 2015-10-17 01:45:00 Ilość odsłon: 1870 Kategoria: Portal

  Mamy dialektykę miedzy ludzkością a przyrodą oraz dialektykę klas

Źródłem dialektyki jest człowiek, który nie ma wbudowanego mechanizmu działań instynktownych i w związku z tym nie może żyć w stanie adaptacji do świata materialnego, a więc musi grać z otoczeniem w celu jego opanowania. W ten sposób człowiek staje się istotą podejmującą starania i dążąca do celu. Sedno marksizmu tkwi w ocenie rezultatu tych starań, w szczególności między wytwórcą a jego wytworem. Jeśli założymy, że ludzie nie zawsze dostają to czego pragną, ponieważ przypada im rola narzędzi w rękach tych, którzy programują cele społeczne, to taka alienacja ludzi, którzy nie żyją dla samych siebie będzie zawsze istniała jako ludzkie przeznaczenie.  Marksizm jest ekstremalnie holistycznym widzeniem przeznaczenia ponadindywidualnego, w którym czynniki materialne społecznie i historycznie warunkują wolę klas społecznych w miejsce woli jednostek. Różnica pomiędzy marksizmem a liberalizmem polega na sposobie wyjaśniania zagadnienia alienacji w paradygmacie moderny.
 Paradygmat moderny określił Kant: rozum i postęp socjalny. Podmiot został przyporządkowany do obiektu, którym manipuluje i który daje mu korzyści z jego użycia. Zasada użyteczności w ramach paradygmatu moderny mówi, że wartość przedmiotów zmienia się w konsekwencji relacji w jakich występują, a indywiduum opanowane zostało myśleniem nakierowanym na wybór najlepszych środków dla osiągania własnych celów. Człowiek premoderny tego nie potrafił. Marksizm widzi alienacje jako historyczną przypadłość, liberalizm jako uniwersalne przeznaczenie.
 
  Jaki ładny  obrazek - zajęcia z filozofii na temat alienacji
 
Zamiejscowa Pani Profesor prowadzi ćwiczenia. Na sali niewielka gromadka studentów. Tematem jest alienacja u wczesnego Marksa. Otwierają się drzwi, pojawia się studentka, która od progu przepraszając raz po raz, zwraca się do Pani Profesor, że ją od kilku dni szukała i że brakuje jej jakiegoś wpisu do czegoś tam. Odpowiedź jest natychmiastowa: nie ten czas, nie to miejsce. W takiej atmosferze drzwi się zamykają bardzo szybko. Studentom na sali robi się żal koleżanki , bo wydawała się miła i była ładna. Mamy alienacje po obu stronach drzwi. Weźmy się za filozoficzną analizę zdarzenia.
   Oba subiekty nazwiemy je odpowiednio: PP (Pani Profesor) i PS (Prosząca Studentka) znalazły się w sytuacji społecznej generującej ludzką alienacje. Posługując się teorią biurokracji Maksa Webera i własnym doświadczeniem widzimy, że w organizacji społecznej o nazwie Akademia Jana Długosza  nastąpił niebywały rozrost form biurokratycznych. Z teorii Webera wiadomo, że biurokratyzacja i alienacja idą w parze, zatem formy narzucone przez te biurokracje mogą stanowić źródło rozterki i cierpienia. W naszym przypadku zarówno subiekt PP jak i subiekt PS sprzedali swój czas organizacji społecznej o nazwie AJD. Ten czas został w użyteczny sposób podzielony na czas administracyjny i czas dydaktyczny. Na straży tego podziału stoi system biurokratyczny AJD. Strażnik nie jest źródłem ani przyczyną. Analizując sytuacje od strony paradygmalnej stawiamy tezę, że 1) mamy do czynienia z podwójną alienacją – „do” i „od”;  2) przyczyną tych alienacji jest epoka kulturowa moderny, a w szczególności dominująca ideologia liberalna na czele z zasadą użyteczności. Wychodzimy z założenia, że subiekt PP jest zaabsorbowany użytecznością podziału czasu bardziej od subiekta PS, który faktycznie zakłóca mu prowadzenie zajęć. W rezultacie pojawia się u subiekta PP poczucie zdystansowania. Moderna i jej pozytywizm przekształca to  zdystansowanie w ideologię i moralność. Zatem w momencie otworzenia drzwi w trakcie zajęć dydaktycznych u subiekta PP zdystansowanie stanowiło charakterologiczną podstawę moralności obiektywizmu. Innymi słowy  pozytywistyczna właściwość moderny dowartościowała uczucie zdystansowania obiektywizmem. „Obiektywność” moderny nie jest na tym poziomie formą neutralności, lecz   a l i e n a c j i, w stosunku do własnej jaźni i społeczeństwa – alienacji ze społeczeństwa doświadczanego jako coś bolesnego, w tym przypadku boleśnie chcącego. Obiektywność jako forma alienacji jest sposobem kompensacji, z którego subiekt PP korzysta w sytuacji kiedy jego zdolność do miłości została okaleczona. Do nazwy tego subiekta dołożymy „O” jak „obiektywność”. Subiekt aktualnie nazywa się PPO (Pani Profesor Obiektywna). W społeczeństwie utylitarnym pojawia się problem ludzkiej alienacji, jako problem porządku społecznego tak potężnego, że zyskuje autonomie wobec ludzi. W tym kontekście proszący subiekt PS wykazał się pewną dozą radykalności, polegającej na tym, że będąc małym trybikiem w maszynerii społecznej AJD, oraz będąc kontrolowanym przez zmechanizowaną biurokrację jasno postawił cel i zdobył się na twórczą inicjatywę, aby uzyskać to czego pragnie. Tego subiekta można przemianować na subiekta radykalnego – RPS (Radykalny Proszący Subiekt).
Podsumowanie analizy filozoficznej:  Dwa subiekty PP i PS istniejące w epoce kulturowej nazywanej moderną, znalazły się w sytuacji społecznej alienacji, w wyniku której nastąpiła transformacja subiektów na: PPO i RPS. W przypadku subiekta PPO można stwierdzić, że była to „alienacja do”, użytecznego podziału czasu jako wartości przekazywanej, natomiast u subiekta RPS odwrotnie nastąpiła „alienacja od” użytecznego podziału czasu. Generalnie w ramach paradygmatu moderny objawił się koncept użyteczności i związany z nim koncept realności. Oba subiekty przekształciły się w indywidua, które odmiennie rozpoznały normy i wartości w ramach modernistycznej analizy działań korzystnych bądź niekorzystnych, która to analiza weszła  w miejsce tradycyjnej analizy dobra i zła.
 
Alienacja to główny problem społeczeństw moderny i postmoderny  
 
   Rozpatrując modernę z jej czynnikami: kapitalistycznym, ideologicznym i moralnym dochodzimy do wniosku, że głównym problemem nowoczesnego społeczeństwa epoki moderny jest alienacja. Alienacja jest takim produktem socjalizacji, który  sam w sobie stanowi warunek człowieczeństwa i wolności jednostek. W tym rozumieniu alienacja przestała być historyczną przypadłością moderny i przekształciła się w uniwersalne ludzkie przeznaczenie. W rywalizacji różnych ideologii moderny zwyciężył liberalizm i stał sie jej hegemonem. 
 Społeczeństwo interpretowane w sposób liberalny jest składakiem  indywidualizmu i holizmu, które to składowe tworzą porządek oparty na przydzielaniu statusów według użyteczności. Przechodząc na poziom indywiduum dokonuje się konkretyzacja indywidualizmu i holizmu, w dynamiczną strukturę odpowiednio: indywiduacji i socjalizacji. Dopiero dzięki tym procesom człowiek uświadamia sobie, że jest człowiekiem. Ludzie chociaż są wolni nie mogą osiągnąć tego co chcą. Alienacja moderny polega na tym, że w ramach paradygmatu postępu socjalnego i rozumu obiecuje ludziom różne idee, których oni w swoim życiu nie zaznają co ich rozczarowuje i frustruje. Alienacja moderny upodabnia ludzi do maszyn. Dotyczy to również społeczeństwa postmoderny, w którym ludzie zmuszeni są układać się z rozbudowanymi biurokracjami, będącymi symulakrami racjonalności i zdrowego rozsądku.
 Prorok postmoderny Fryderyk Nietzsche pisał:
Czar dionizyjskości nie tylko sprzyja zawarciu ponownego przymierza człowieka z człowiekiem:  także wyobcowana...  natura znów świętuje uroczystość pojednania ze swym synem marnotrawnym, człowiekiem ... teraz niewolnik jest wolny, teraz rozsypują się sztywne, wrogie bariery międzyludzkie, ustanowione przez nędzę, samowolę i "bezczelną modę". 

Aktualności

Najnowsze

Najczęciej komentowane

Najczęściej czytane

Komentarze

Nie napisano jescze komentarza do tej aktualności...

Dodaj komentarz

Podaj nick:
Data:

 Ilość odsłon:116130